Obrazy z bydgoskiej pracowni i pleneru w Lubostroniu

W oranżerii Pałacu Lubostroń jesienią została pokazana wystawa podsumowująca miniony rok akademicki słuchaczy sekcji plastycznej Kujawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Złożyły się na nią obrazy, które bydgoscy plastycy amatorzy tworzyli podczas zajęć w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury w Bydgoszczy oraz przebywając w maju na plenerze artystycznym w Pałacu Lubostroń. Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy prowadzi warsztaty plastyczne … Czytaj dalej Obrazy z bydgoskiej pracowni i pleneru w Lubostroniu

Obrazy z bydgoskiej pracowni i pleneru w Lubostroniu

W oranżerii Pałacu Lubostroń jesienią została pokazana wystawa podsumowująca miniony rok akademicki słuchaczy sekcji plastycznej Kujawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Złożyły się na nią obrazy, które bydgoscy plastycy amatorzy tworzyli podczas zajęć w Kujawsko-Pomorskim Centrum Kultury w Bydgoszczy oraz przebywając w maju na plenerze artystycznym w Pałacu Lubostroń.

Obraz Bogusławy Geremek

Kujawsko-Pomorskie Centrum Kultury w Bydgoszczy prowadzi warsztaty plastyczne dla seniorów od wielu lat – przypomina Katarzyna Wolska. – Spotykają się raz w tygodniu i przez kilka godzin oddają się malowaniu i rysowaniu. W grupie dominują kobiety. Każda z nich nieco odmiennie postrzega świat i w związku z tym inaczej też o nim opowiada plastycznym językiem. Nie ingeruję w sposób ich wypowiedzi, przekonuję, że w sztuce szczerość jest najważniejsza i każda choćby najskromniejsza, ale własna wypowiedź artystyczna jest więcej warta niż naśladownictwo. Oczywiście doskonalimy warsztat, wzbogacamy swoje możliwości. Służę merytoryczną pomocą, stawiam przed nimi trudne plastycznie zadania, pomagam zorganizować pracę. Część maluje również w domu, korzysta z innych zajęć w mieście i dopracowała się już dużej swobody artystycznej wypowiedzi, zna własne możliwości i ograniczenia. To oni biorą udział w konkursach i często zostają ich laureatami. Ale nawet dla tych, dla których zajęcia są tylko przyjemną formą wspólnego spędzania czasu, godziny przy sztaludze są ważne. Każda aktywność wzbogaca i uwrażliwia. Obecnie grupa aktywnych uczestników liczy 28 osób i to ich prace oglądamy na wystawie w oranżerii lubostrońskiego Pałacu.

Obraz Krystyny Papińskiej

W bydgoskiej pracowni słuchacze Kujawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku malują przede wszystkim tzw. martwe natury: kompozycje złożone z różnych przedmiotów, wśród nich zabawek. W jednej z takich kompozycji znalazł się ludowy strój na wieszaku; strój i ścianę, która jest tłem łączą kolorowe pasy, jedne w pionie, drugie w poziomie. Eksponowanych było kilkanaście realizacji tego tematu. Każda była inna! Okazuje się, że patrząc na to samo, artyści malują różnorakie obrazy: patrzą z innego punktu, wybierają całość kompozycji lub jej fragment… Widać dążenie do realistycznego przedstawienia kompozycji oraz do jej przekształcania, gdy nie udaje się powstrzymać wyobraźni. Na wystawie były studia postaci, portrety. Uwagę przyciągały próby abstrakcji.

Obraz Jadwigi Młynarczyk

Podczas lubostrońskiego pleneru malarze stawali przed zabytkowymi obiektami: klasycystycznym pałacem, oficyną, budynkami w rozległym założeniu parkowym. Można powiedzieć, że portretowali zabytki. Przedstawiali je zarówno w planie ogólnym, jak i w zbliżeniach, kierowali uwagę ku detalom.

Malowali również przyrodę, przede wszystkim drzewa. Wyrażali nie tylko swój zachwyt, ale i żal, gdy przedstawiali drzewa – ofiary nawałnicy, która latem ubiegłego roku spustoszyła park. Wizerunki tych drzew – połamanych, pokaleczonych – wzruszały. Zawierały w sobie współczucie, były świadectwem współodczuwania artystów z przyrodą. Kadry były dramatyczne, choć przecież tylko w części oddawały tragizm wydarzeń z sierpnia 2017 r.

Obraz Jolanty Łukomskiej

Uschłe już drzewa walczyły z żywiołem i wciąż przeciwstawiają chęć życia niszczącej sile: pnie już uschły, poodpadała kora, ale na kikutach gałęzi zielenią się liście, barwi się kwiecie… Na wielu pniach konary jednak już się nie zazielenią. Artyści pokazali powalone drzewa w trakcie prac porządkowych: zwalony pień został już piłą odcięty od wyrwanych z ziemi korzeni…

Jak niepojęte jest to, co się wydarzyło, wyrażała próba antropomorfizacji wyrwanego z ziemi drzewa: zdaje się żywą istotą.  

Obraz Karola Satera

Nawałnica wyrządziła w parku ogromne szkody. Powaliła wiele drzew, wśród nich liczące około dwustu lat. Park został uporządkowany, drzewa są leczone, jak z nadzieją, że uda się je ocalić, mówi dyrektor Pałacu Lubostroń Andrzej Budziak. Dodaje, że na ratowanie parku Pałac Lubostroń otrzymał z budżetu państwa ponad dwa miliony złotych – realizowane jest zadanie Odtwarzanie zabytkowego parku w Lubostroniu, uszkodzonego w wyniku nawałnic w sierpniu 2017 r.

Obraz Bogusławy Geremek

Bydgoscy malarze wyrażali urzeczenie pięknem niezwykłego obszaru: pałacu i jego otoczenia, ale i bolesne doświadczenie.

Obraz Renaty Kłodzińskiej

Część wystawy zdominowana przez obrazy wykonane w bydgoskiej pracowni składała się z malarskich epizodów ujmowanych w sekwencje opowieści o malowaniu. Choć autorzy podejmowali różne tematy, poplenerowa część ekspozycji sprawiała wrażenie bardziej zróżnicowanej. Ujawniając różnorakie zainteresowania plastyczne autorów, wystawa była spójna. Co najważniejsze, każdy eksponowany obraz sprawiał wrażenie własnej wypowiedzi autora, spełniał postulat Katarzyny Wolskiej, by tworzyć szczerze, unikając jakiegokolwiek naśladownictwa.