ARTYSTKI UŚMIECHNIĘTE KOLORAMI

O eksponujących w maju w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu – w filii przy ul. Jęczmiennej obrazy Urszuli Macak i Elżbiecie Sylwestrowicz można powiedzieć, że uśmiechają się kolorami. Bezpośrednio, naturalnie, spontanicznie przedstawiają to, co widać, co można zobaczyć. Cieszą się kolorami, niezależnie od tematyki obrazów. Swoją wystawę zatytułowały Magia kolorów, podkreślając, że kolory są w ich … Czytaj dalej ARTYSTKI UŚMIECHNIĘTE KOLORAMI

ARTYSTKI UŚMIECHNIĘTE KOLORAMI

O eksponujących w maju w Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu – w filii przy ul. Jęczmiennej obrazy Urszuli Macak i Elżbiecie Sylwestrowicz można powiedzieć, że uśmiechają się kolorami. Bezpośrednio, naturalnie, spontanicznie przedstawiają to, co widać, co można zobaczyć. Cieszą się kolorami, niezależnie od tematyki obrazów. Swoją wystawę zatytułowały Magia kolorów, podkreślając, że kolory są w ich twórczości najważniejszym środkiem artystycznej kreacji. Myślę, że słowo magia odnosi się do oczarowania pięknem otoczenia, do tajemnego misterium, jakim jest przenoszenie zachwycenia farbami na płótno czy papier.

Obraz Urszuli Macak
Obraz Urszuli Macak

Urszula Macak tworzy cykle obrazów połączonych tematycznie. W spójny zestaw układają się portrety baletnic w szykownych, zwiewnych sukniach. Malarka przedstawia tancerki w ruchu, ukazując ich ekspresję, grację i wdzięk. Są też portrety skrzypaczek. Inny zestaw tematyczny to portrety psów i kotów, wizerunki ptaków i koni. Do portretów zaliczyłbym przedstawienia miast. Autorka wybiera zalecające się urodą i urokiem zakątki, kieruje uwagę ku budowlom i placom, spogląda na mosty. Przedstawia też lasy, brzegi mórz, łąki, pola, zarówno z oddalenia, jak i z bliska. Przystaje przy wierzbach, domostwach, na skraju leśnej drogi czy ścieżki, rzeczki, strumienia…

Elżbieta Sylwestrowicz maluje zarówno w pracowni – polne kwiaty w wazonie, bukiet słoneczników, kompozycję ułożoną z wazonów – jak i w plenerze. Zbliża się do koni w zagrodzie, wyprawia do lasu, nad brzeg morza, nad rzekę. Przedstawia wyciągniętą na brzeg łódź na tle jeziora otoczonego bujną roślinnością. Uwagę artystki przyciągają strugi, rzeki, leśne drogi, chaty kryte strzechą. Z upodobaniem maluje wierzby i inne drzewa. Zachwyca się zielenią pól. Każdy obraz jest jasno rozświetlony, nawet kiedy przedstawia niebo nocą.

Obraz Elżbiety Sylwestrowicz
Obraz Elżbiety Sylwestrowicz

Obydwie artystki malują pejzaże w różnych porach roku, w różnych porach dnia. Posługując się zróżnicowaną paletą barw, pokazują zmienność krajobrazu. Zawsze są one intensywne, wyraziste, ale i zniuansowane. Zmieniają się nie tylko kolory, ale i światło. Malując, obie panie poszukują ciepła, również zimą. Uśmiechają się kolorami, ponieważ tak je dobierają, by uwidocznić ciepłe światło. To uzewnętrznia ich postawę: dostrzegają w przestrzeni, przede wszystkim w przyrodzie, to, co nastraja pogodnie, niesie radość.

Pośród obrazów każdej z autorek są widoki bajkowych miasteczek, jakby ilustracje tajemniczej opowieści. Elżbieta Sylwestrowicz namalowała dwie lalki, może bohaterki zdarzeń, których scenerią jest bajkowe miasteczko. Te nawiązujące do dzieciństwa, do dziecięcej wyobraźni obrazy można uznać za dopowiedzenie tego, co artystki przedstawiają poprzez inne prace: bezpośredniość, której lekcją bywa dziecięca szczerość, nawet naiwność.

Urszula Macak i Elżbieta Sylwestrowicz są słuchaczkami sekcji plastycznej Toruńskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, uczestniczą w zajęciach, które Wojciech Ociesa prowadzi w Wojewódzkim Ośrodku Animacji Kultury w Toruniu.